Sztuka Wybaczania
Cześć! Po moim ostatni kryzysie w pisaniu wracam, wracam żeby opowiedzieć Wam o czymś czego uczyłam się wiele lat, mowa tutaj o wybaczaniu.Pozornie wybaczyć można wszystko, zdradę, kłamstwo, krzywdę. Lecz prawdą jest, że w praktyce jest to okropnie trudne. Czym dla mnie jest wybaczanie? Daniem drugiej szansy, podaniem ręki, gojeniem ran. Wybaczanie jest sztuką nie łatwą sama miałam okazję się o tym przekonać, można powiedzieć że okazja ta była wątpliwa ale potrzebna. Czasami musi stać się coś czego tak na prawdę w pierwszej chwili żałujemy, chcemy cofnąć czas ale prawdą jest, że takie właśnie sytuacje najczęściej uczą o rzeczach ważnych poprzez tak zwane "przekonanie się na własnej skórze". Wybaczanie jest dla mnie ryzykiem, wyzwaniem które rzucamy osobie którą obdarzamy tym gestem. Dlaczego wyzwaniem? Dlatego,że gdy wybaczamy liczymy na to iż druga osoba poprawi swoje zachowanie, nie popełni już więcej tego błędu nauczy się na nim, nie dowiemy się tego jeśli nie damy drugie...